Glifosat gorszy niż sobie wyobrażamy. „Jest wszędzie”

Pozostałości po glifosacie znaleziono w wodzie pitnej, soku pomarańczowym, moczu dzieci, mleku matek, chipsach, piwie, winie, płatkach śniadaniowych, produktach pszennych i najbardziej konwencjonalnych przebadanych produktach. Krótko mówiąc, jest wszędzie.

 

Kiedy nowe badania nadal wskazują na bezpośredni związek między szeroko stosowanym herbicydem glifosat i różnymi postaciami raka, lobby agrobiznesu zaciekle walczy o zignorowanie lub zdyskredytowanie dowodów szkód jakie wywołuje u ludzi i nie tylko.

Druga sprawa w amerykańskim sądzie orzekła, że Monsanto, teraz część niemieckiego Bayer AG, musi wypłacić $81 mln za szkody wyrządzone powodowi Edwinowi Hardeman, który zachorował na nieziarniczego chłoniaka [non-Hodgkin’s lymphoma cancer=NHL]. Orzeczenieto i kolejka kolejnych 11.000 toczących się spraw w sądach amerykańskich dotyczących skutków glifosatu mocno uderzyły w Bayer AG, gdy firma ogłosiła kilka tysięcy zwolnień w związku ze spadkiem cen akcji.

Na procesie w San Francisco ławnicy byli jednomyślni w wyroku, że środek chwastobójczy Round-up Monsanto, oparty na glifosacie, odpowiadał za raka u Hardemana. Jego prawnicy stwierdzili:

„Z działań Monsanto jasno wynika, że nie ma dlań znaczenia czy Roundup powoduje raka, skupiając się zamiast tego na manipulowaniu opinią publiczną i podważając każdego, kto budzi prawdziwe i uzasadnione obawy dotyczące Roundup” / legitimate concerns about Roundup.

[…]

Nowe niezależne badanie pokazuje, że osoby najbardzij narażane na glifosat mają 41% większe ryzyko zachorowania na raka NHL. Meta-analiza 6 badań na prawie 65.000 uczestnikach przyjrzała się związkom między tym herbicydem i tłumieniem odporności,  zaburzeniami hormonalnymi i zmianami genetycznymi. Autorzy odkryli „ten sam kluczowy wynik: narażenie na glifosat wiąże się ze zwiększonym ryzykiem NHL”.

Dalej, stwierdzili, że glifosat „zmienia florę jelitową”, i to może „wpływać na układ odpornościowy, sprzyjać stanowi zapalnemu, i przyczyniać się do podatności na inwazję patogenów”. Glifosat „może też działać jako substancja chemiczna zaburzająca funkcjonowanie układu hormonalnego, bo niedawno odkryto, że zmienia produkcję hormonów płciowych” u obu płci szczurów / both male and female rats.

 

W długoterminowym badaniu na zwierzętach przeprowadzonym przez francuskich naukowców pod kierunkiem Gillesa Eric aSeralini, Michaela Antoniou i innych, wykazano, że nawet ultra-niskie poziomy glifosatu / herbicydów wywołują nie-alkoholową chorobę wątroby. Poziomy na jakie były narażone szczury na kg wagi, były dużo niższe niż na co zezwala się w naszej żywności.

Wedłu Mayop clinic, dzisiaj, po co najmniej 40 latach powszechnego stosowania pestycydów glifosatowych, 100 mln, albo 1 na 3 Amerykanów teraz ma chorobę wątroby. Te diagnozy dotyczą też 8-latków / 8 years old. [Glifosat w Round-up Monsanto dziesiątkuje drobnoustroje w glebie i jelitach człowieka /Glyphosate from Monsanto’s Roundup Decimates Microbes in Soils and the Human Gut – New Science]

 

Ale glifosat ma nie tylko niepokojące skutki na zdrowie człowieka. Naukowcy zajmujący się glebą zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że pozostałości używanego glifosatu mają też dramatyczny wpływ na zdrowie gleby i substancje odżywcze, skutki których odwrócenie może wymagać lat.

 

Zabijanie również gleby

 

Choć najwięcej uwagi, co zrozumiałe, poświęca się skutkom narażenia człowieka na glifosat, najczęściej stosowany rolniczym związek chemiczny na świecie, niezależni badacze zaczynają szukać innego jego alarmującego skutku na substancje odżywcze w glebie. W badaniu zdrowia gleby w UE, internetowe czasopismo Politico.eu odkryło, że skutki oprysków glifosatem na główne rośliny uprawne w europejskim rolnictwie mają katastrofalny wpływ na zdrowie gleby poza tym, że są herbicydami.

 

Austriaccy naukowcy z University of Natural Resources and Life Sciences w Wiedniu wykazali, że aktywność dżdżownic niemal zniknęła z powierzchni ziemi uprawnej w ciągu 3 tygodni od użycia glifosatu. Dżdżownice prowadzą ważny proces wypychania żyznej gleby na powierzchnię kiedy się wkopują, co jest istotne dla zdrowej gleby i substancji odżywczych w roślinach.

Badanie próbek powierzchniowych gleby na holenderskim Wageningen University z ponad 300 miejsc na terenie UE wykazało, że 83% gleb zawierało 1 lub więcej resztek pestycydów. Nie dziwi to, że „Glifosat i jego metabolit AMPA, DDT-y (DDT i jego metabolity) i szeroki wachlarz substancji grzybobójczych… to składniki najczęściej występujące w próbkach gleby, i w największej koncentracji / highest concentrations„.

 

Stosowanie różnych pestycydów, przede wszystkim opartych na glifosacie, takich jak Roundup, wybuchło w ciągu ostatnich czterech dekad w całej UE, podobnie jak w USA. Przemysł rolniczy twierdzi, że był to klucz do dramatycznego wzrostu wydajności upraw rolnych. Ale kiedy przyjrzymy się lepiej danym, to choć średnie zbiory głównych zbóż jak ryż, pszenica i kukurydza mogły się podwoić od 1960, to stosowanie pestycydów  jak glifosat wzrosło 15-25 krotnie. Co dziwne, kiedy UE wymaga monitorowania wielu rzeczy, to monitorowanie pozostałości po pestycydach w ziemi nie jest wymagane na poziomie UE / at the EU level. Do niedawna skutki dużego stosowania pestycydów jak np. Roundup ignorowały badania naukowe.

 

Dowody ekspertów od gleby zaczynają ujawniać wyraźne związki między stosowaniem pestycydów jak glifosat i dramatycznym spadkiem urodzajności gleby, i upadkiem systemów drobnoustrojowych kluczowych dla zdrowia gleby. Najważniejsze są tu dżdżownice.

 

Powszechnie wiadomo, że dżdżownice odgrywają istotną rolę w zdrowych składnikach odżywczych gleby. Gleby ich pozbawione to gleby, które nie dają nam niezbędnych składników zdrowej diety, pandemicznego problemu zubożenia gleby, jaki pojawia się na całym świecie w ciągu ostatnich 40 lat, szczególnie w tym samym czasie, w którym na całym świecie wybuchło stosowanie pestycydów.

Dżdżownice są pożyteczne, gdyż wzbogacają cykl odżywczy gleby, i wzbogacają inne korzystne drobnoustroje w glebie, i koncentrację dużych ilości substancji odżywczych łatwo przyswajalnych przez rośliny /assimilable by plants.

 

UE nie ogranicza ilości stosowania glifosatu na roślinach, mimo że ustalono, że glifosat może zabijać pewne grzyby i bakterie konieczne roślinom do absorpcji substancji odżywczych poza jej wpływem na dżdżownice. To jest główny ślepy punkt.

 

Co dalej?

 

Co staje się coraz bardziej jasne, to kolosalne i oczywiście oficjalne przymykanie oczu na potencjalne zagrożenia ze strony opartych na glifosacie pestycydów poprzez organy regulacyjne nie tylko w UE i USA, ale i w Chinach, które produkują więcej glifosatu niż nawet Monsanto. Od kiedy patent Monsanto na Roundup wygasł, chińskie firmy, w tym Syngenta, Zhejiang Xinan Chemical Industrial Group Company, SinoHarvest i Anhui Huaxing Chemical Industry Company, pojawiły się jako główni  światowi producenci tej substancji chemicznej, jak i najwięksi konsumenci, nie dobry omen dla przyszłości legendarnej chińskiej kuchni.

Glifosat jest podstawowym składnikiem chemicznym dla ok. 750 różnych marek pestycydów na świecie, poza Roundup należącym do Monsanto-Bayer. Pozostałości po glifosacie znaleziono w wodzie pitnej, soku pomarańczowym, moczu dzieci, mleku matek, chipsach, piwie, winie, płatkach śniadaniowych, produktach pszennych i najbardziej konwencjonalnych przebadanych produktach. Krótko mówiąc, jest wszędzie / It’s everywhere, in brief.

Pomimo przytłaczających dowodów biurokraci Komisji Europejskiej i amerykańska EPA nadal ignorują roztropność, nie zakazując stosowania toksycznych substancji chemicznych, w oczekiwaniu na dokładne niezależne badanie w dłuższym okresie. Gdybym był cyniczny, prawie pomyślałbym, że to dalsze oficjalne poparcie dla herbicydów opartych na glifosacie jest czymś więcej niż tylko biurokratyczną głupotą czy ignorancją, a nawet więcej niż zwykłą korupcją, choć to z pewnością odgrywa pewną rolę. Wartość odżywcza naszego łańcucha pokarmowego jest systematycznie niszczona, i chodzi o coś więcej niż tylko zysk korporacyjnego agrobiznesu.

https://www.globalresearch.ca/glyphosate-worse/5674472

tłumaczenie: Ola Gordon

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *