Rafcik EC „Apokalipsa

Świadomy Rap od  Rafcik EC: „Apokalipsa wizja, którą nam przedstawia Jebana telewizja, rządy wyjęte spod prawa. Tu każdy się obawia, że jak tak będzie nadal. To w dość krótkim czasie czeka nas zagłada. Na dzień dobry do Europy pcha się muzułmańskie ścierwo.

Sprawdź numer niepewność nasi przed wrogiem nie klękną. Pierdolony armagedon wszystko zaczyna się walić. Na głowę nam nie wejdą już nie tacy próbowali. Jednak wewnętrzny paraliż dezorganizuje kraj. Ciężar sejmowej głupoty spoczywa na nas jak kat. Partie dymają obywateli robią to od lat. Zmieniając się po kadencji pierdolony swingers club. Tutaj wypłata to żart i co mam powiedzieć więcej.

Zarobki ciągle polskie ceny mamy europejskie. Afera goni aferę telewizja ostro wkurwia. Dlatego poza sportem nie odpalam tego główna. Układ wyprzedza układ nie boję się wyjść przed szereg. I nie chodzi mi tu kurwa o bycie bohaterem Dla przyjaciół zrobię wiele, dla rodziny jeszcze więcej I mam nadzieję, że nasz koniec szybko nie nadejdzie!

Jeśli wolność to ocean to płyniemy lichym statkiem. Mimo tego polska flaga powiewa na maszcie. O korzeniach nie zapominajcie gdzie byście nie byli. Bo obojętność jednostki okrada grupę z siły. Grany rap na rewiry, grany rap dla emigrantów. W czasach apokalipsy nie ulegnij wpływom błaznów. Co do Stanów ich ex lider czarnuch przodków nam obraził pies. Mówiąc polskie obozy zagłady…żebyś kurwo zdechł!

Wspomnij te miliony serc, co przestały bić. Dla ciebie, żebyś w swoim kraju mógł normalnie żyć. Dziś się pytam kto jest kim swoi przekręcają swoich. Ludzie w ludziach widzą zysk pozbawiając się emocji. Mam dosyć tej sodomy Boże ogarnij ten bajzel. Zlikwiduj polityków i pedofilską szarańczę. Tych twoich pseudo popleczników, którzy żyją w kłamstwie I proszę zrób to teraz zanim wszystko się rozpadnie!

kuzla

Autor: kuzla

”Toczę walkę cały czas z czymś innym… Czasami ze samym sobą. Są we mnie dwie osobowości, jedna chce żyć w spokoju, a druga nie podda się, dopóki nie odzyska wolności” – Tupac Shakur

Komentarze na facebooku

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *