ŚWIAT STANĄŁ NA KRAWĘDZI (LEKTOR PL)

Nie potrafią odnaleźć się w nowej sytuacji która zmusza ich do rewizji ogromnej liczby wyznawanych i przestrzeganych dotąd zasad i wartości. I to do tych osób mówię dzisiaj… nie do tych paru procent które czują się w nowej sytuacji, spotęgowanego sztucznie przez mass media zagrożenia, jak ryby w wodzie. Które cieszą się że chory świat ginie i wierzą że siłom światła uda się go zmienić. Mówię do tych, ponad 90% moich rodaków, którzy z przerażeniem spoglądają jak upadają ich małe biznesy, jak tracą pracę, którzy widzą jak nierząd robi wszystko aby zamiast pomagać (o czym propagandowo nieustannie mówi i chwali się ile to już nie zrobił) niszczy bezwzględnie i systemowo to… co wypracowały poprzednie pokolenia. Mówię I ŚPIEWAM przede wszystkim do tych I DLA TYCH którzy boją się swojej przyszłości. Jeżeli otoczenie zmienia się, musimy, jeżeli chcemy przetrwać znaleźć nowe rozwiązania dla radzenia sobie w życiu. Ktoś powie… łatwo powiedzieć jeżeli nie ma się kredytu na karku, czy pracowników na utrzymaniu albo małych dzieci którymi trzeba się troskliwie opiekować. ŁATWO POWIEDZIEĆ JEŻELI JEST SIĘ ZDROWYM… ALE CO MAJĄ ZROBIĆ OSOBY CHORE LUB TAKIE KTÓRE OPIEKUJĄ SIĘ CHORYMI? Wszystkich nie zadowolę… nie da się niestety. Wszystkim nie rozwiążę ich bardzo często nabrzmiałych problemów. Na to co dzieje się w ich życiu, na swój sposób myślenia teraz, pracowali ciężko często przez dziesiątki lat. Mogę za to powiedzieć jedno. Radzić sobie można w dwojaki sposób. Po pierwsze… zmienić postrzeganie tego co dzieje się wokół nas czyli zamiast widzieć tylko zagrożenia zacząć dostrzegać szanse i możliwości jakie daje nam nowa sytuacja. Aby te szanse i możliwości zobaczyć trzeba jednak dokonać wysiłku w kierunku zmiany siebie, swojego sposobu patrzenia na otaczający nas świat. Pogodzić się z faktem że, obecna ekstremalnie trudna sytuacja, weryfikuje ludzi i bezlitośnie, tak jak nam to często w życiu pokazuje matka przyroda, mówi że czasem warto coś stracić aby uzyskać później więcej… lub po prostu jedynie albo i aż… przetrwać. Dla wielu z nas to jednak zdecydowanie za mało. Nie chcemy pogodzić się z taką… nową, chorą naszym zdaniem rzeczywistością. Rozumiem to że nie chcemy nic tracić… ale wszystko jest w naszych rękach, głowach i sercach. Jedynie odwołanie się do swojej intuicji która podpowiada nam co i jak należy zrobić może pomóc. Nic innego. Zawsze znajdziemy wyjście z sytuacji jeżeli zapytamy, poprosimy o pomoc albo z wdzięcznością podziękujemy za pomoc OPATRZNOŚCI. Celowo nie nazywam tu źródła miłości które bije w nas… w inny sposób. Nie istotne bowiem jak go nazwiemy… ważne że zwrócimy się do niego z ufnością i otrzymawszy w swej jaźni odpowiedź zaczniemy działać. Nie przejmujmy się tym że czasami odpowiedź wydaje się nam irracjonalna. Że być może będziemy musieli zmienić swoje życie, przyzwyczajenia, obniżyć jego komfort. Każdy wie że prawdziwa zmiana zawsze odbywa się poza tzw. strefą komfortu i dla tego właśnie sytuacja z PLANDEMIĄ KORONAŚWIRUSA jest dla wielu z nas szansą na zmianę postrzegania siebie i otaczającego nas świata. Jest szansą na nasz rozwój, na wykazanie się kreatywnością, na poradzenie sobie ze swoim strachem i strachem bliskich nam osób. Po drugie jeżeli uda nam się otrzymać odpowiedź co robić (a każdy otrzyma ją wyłącznie dla siebie i swoich najbliższych) musimy zacząć działać i to natychmiast.

źródło:

Cezary Stawski https://www.youtube.com/channel/UCfgItl8ulVqElRwuhiBSyyg

 

 

 

WSPARCIE:

Na naszym kanale nie ma monetyzacji, jeżeli chcesz widzieć częściej filmy i nas wesprzeć wolną złotówką to prosimy o wpłatę na konto(koniecznie wpisz DAROWIZNA w tytule przelewu):

53114020040000370277867109

SKLEP KILLUMINATI WEAR: https://killuminati-wear.com/​​​​​​​​​​​

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.