Wojna, bogactwo i kryzys migracyjny

Imigracja stała się dominującym problemem w Europie i USA, przy okazji którego pomija się najważniejsze czynniki zmuszające miliony ludzi do emigracji – wojny i bogactwo.

Inwazje i wojny Stanów Zjednoczonych w Afganistanie i Iraku wywróciły do góry nogami życie milionów ludzi, niszcząc ich rodziny, majątki, dach nad głową i stosunki lokalne oraz pozbawiając ich poczucia bezpieczeństwa. W rezultacie większość ofiar stanęła przed wyborem stawienia oporu albo ucieczki. Wielu postanowiło zaryzykować podróż do Europy i w inne miejsca.

Inni, którzy zbiegli do sąsiednich państw, są prześladowani bądź zamieszkali w krajach zbyt biednych, aby mogły one zapewnić im zatrudnienie lub środki utrzymania. Niektórzy Afgańczycy uciekli do Pakistanu lub na Bliski Wschód, ale te obszary są również obiektem zbrojnych ataków państw zachodnich.

Libia przed wspólnym atakiem USA i UE była państwem przyjmującym do pracy miliony Afrykanów, gwarantując im miejsce do życia i utrzymanie na przyzwoitym poziomie. Po powietrznych i morskich atakach ze strony USA i UE, które doprowadziły do obalenia Muam- mara al-Kaddafiego, ten niegdyś najbogatszy kraj Afryki pogrążył się w chaosie trwającym do dzisiaj, który zmusza dziesiątki tysięcy emigrantów z Afryki Subsaharyjskiej do ucieczki do Europy.

Unia Europejska i Stany Zjednoczone finansowały też i uzbrajały grupy terrorystów, które napadły w czasie wojny na syryjski rząd, co zmusiło miliony Syryjczyków do przekroczenia granicy Libanu, Turcji, a później Europy, czego skutkiem jest „kryzys migracyjny”.

Kolejnym niedostrzeganym czynnikiem jest ogromne rozwarstwienie społeczne. Kryzys jest przedstawiany w taki sposób, że „bogate państwa” muszą znosić narastającą falę migracji z „biednych państw”. W rzeczywistości światowy system gospodarczy umożliwia określonym elitom gromadzenie bogactwa kosztem rosnącej większości, która ubożeje i musi emigrować.

Przypadek Afryki jest wymowny. Ten kontynent obfituje w wiele surowców, takich jak złoto, platyna, diamenty, uran, koltan (lub tantalit), miedź, ropa naftowa, gaz ziemny, cenne drewna, kakao, kawa i wiele innych.

Te zasoby, dawniej eksploatowane poprzez stary europejski system kolonialny wykorzystujący metody niewolnicze, są obecnie pozyskiwane przez europejski neokolonializm kolaborujący z rządzącymi afrykańskimi elitami, które żyją z pracy taniej miejscowej siły roboczej.

Ponad sto brytyjskich i zagranicznych przedsiębiorstw notowanych na londyńskiej giełdzie eksploatuje zasoby mineralne 37 krajów Czarnej Afryki o wartości ponad biliona dolarów.

Francja kontroluje systemy monetarne 14 swoich byłych kolonii afrykańskich poprzez CFA Franc (pierwotnie skrót od „Colonies Franęaises d’Afrique”, a obecnie od „Communaute Financiere Africa- ine”). Aby zachować parytet z euro, tych 14 afrykańskich państw jest zobowiązanych do wpłacania do francuskiego ministerstwa skarbu połowy swoich rezerw monetarnych.

W Wybrzeżu Kości Słoniowej (kraju należącym do CFA) francuskie firmy kontrolują większą część dochodów z uprawy kakaowca, którego ten kraj jest największym światowym producentem. Właścicielom upraw pozostawia się zaledwie 5 procent wartości produktu końcowego, w wyniku czego większość z nich żyje w nędzy.

Libia, która chciała stworzyć autonomiczną afrykańską walutę – „Złotego Dinara” – została zniszczona w wyniku napaści USA i UE w roku 2011. Al-Kaddafi planował powstrzymać sprzedaż libijskiej ropy naftowej w dolarach amerykańskich i zamiast nich zażądać zapłaty w opartych na złocie „dinarach”.

To tylko kilka przykładów neokolonialnej eksploatacji Afryki. Ten kontynent przedstawiany jako uzależniony od pomocy z zewnątrz w rzeczywistości płaci obcym krajom corocznie haracz w wysokości około 58 miliardów dolarów netto.

Społeczne konsekwencje tego procederu są destrukcyjne. W Afryce Subsaharyjskiej, gdzie mieszka ponad miliard ludzi, z których 60 procent to dzieci i młodzież w wieku poniżej 24 lat, niemal dwie trzecie populacji żyją w biedzie. Około 40 procent tych ludzi, czyli około 400 milionów, żyje w skrajnej biedzie.

„Kryzys migracyjny” jest w rzeczywistości skutkiem niezrównoważonego systemu gospodarczego i społecznego.

[Źródło: Maniło Dinucci „Neocolonialism and the migrant crisis” („Neokolonializm i kryzys migracyjny”), Voltaire NetWork, www.voltairenet.org/article201718.html; James Petras, „Immigration: Western Wars and Imperial Exploitation Uproot Millions” („Imigracja – wojny Zachodu i imperialna eksploatacja wykorzeniają miliony ludzi”),

Tłum. Nexus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *